kwietnia 28, 2016

Kiko #336 Electric Blue





Lakiery Kiko kocham od kiedy pierwszy raz je zobaczyłam. Stały się moimi ulubionymi lakierami, chociaż nigdy wcześniej nie malowałam nimi paznokci i marzeniem, które po ponad 2 latach udało mi się spełnić. Jako początkująca blogerka nie bardzo orientowałam się w jaki sposób i gdzie można je zdobyć. Stały się w moich oczach towarem luksusowym. Czytałam z zapartym tchem zagraniczne recenzje, a każda polska blogerka posiadająca lakiery Kiko była dla mnie wręcz lakierowym guru!


Następnie w Polsce Kiko otworzyło swoje sklepy, ale mi nadal było nie po drodze, więc dalej wzdychałam do moich "Kikusi".
Teraz ja rozpoczęłam swoją przygodę z Kiko. Sklep znajduje się w mieście, w którym mieszkam. I to jest dopiero luksus! Moja miłość do lakierów Kiko nie minęła, a wręcz nabrała na sile.
Na początek z lekkim dystansem kupiłam stacjonarnie trzy lakiery, krótki czas później ( ze względu na większą dostępność kolorów) zamówiłam kolejne sztuki. 
Jako debiut tej marki na blogu zamierzałam pokazać Wam kultowy Mint Milk. Jednak w blogosferze ostatnio jest go bardzo dużo, więc poczeka. 


W zastępstwie za Mint Milk - nie mniej cudowny Electric Blue.  Nazwa lakieru pasuje jak ulał! 
Absolutnie piękny i absolutnie niebieski lakier. Podeszłam do niego bardzo sceptycznie, ponieważ w swoich zbiorach mam kilka takich kobaltów (zarówno standardowe lakiery jak i hybrydy) i łączy je jedno - masakryczne krycie. Są wręcz transparentne. Myślałam, że już taka natura tego odcienia... I tu następuje zwrot akcji... Kiko 336 Electric blue to ideał. Kryje przy dwóch cienkich warstwach! Totalne zaskoczenie i totalna miłość. A jednak można zrobić perfekcyjny kobalt! Lakier nie zawiera shimmeru, ma kremowe wykończenie, wysycha szybko i pięknie połyskuje. W cieniu jest nieco stonowany, natomiast w sztucznym i słonecznym świetle zamienia się w elektryzujący wręcz neonowy niebieski! Aplikacja lakieru jest niezwykle przyjemna, a konsystencja lakieru idealna. Cudo!

 




 Paznokcie są bez żadnego zdobienia. Musiałam nacieszyć oczy tym pięknym kobaltem solo!










Zapraszam do polubienia mojego fp!

 




Pozdrawiam serdecznie,
Buziaki,

27 komentarzy:

  1. O rajusiu <3 Boski kolor <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  2. no i cudo na twoich paznokietkach :)Kochana a i pasuje ci ten kształt paznokci <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chce wracac do kwadratow chociaż mam kilka postow z tamtego okresu :p

      Usuń
  3. Muszę mieć ten lakier! <3 ile kosztują lakiery kiko w sklepie stacjonarnym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1.90 euro :) online tutaj tez placilam tyle (zamowilam przez neta bo stacjonarnie nie mieli wszystkich kolorów)

      Usuń
  4. Piękny kolor :) Ja zakochałam się w KIKO jak tylko weszłam do ich sklepu we Włoszech i to był początek mojej lakieromani ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie chcialam wychodzic ze sklepu kiko tutaj :p świetna firma super ceny i jakosc

      Usuń
  5. świetny kolor! i nazwa faktycznie idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo Electric blue :) Kocham takie kolory <3

    OdpowiedzUsuń
  7. jaki intensywny , sliczny kolorek

    OdpowiedzUsuń
  8. ja również jestem wielką fanką lakierów Kiko, a ten kolorek jest piękny i chce go mieć :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Mint Milk miałam i faktycznie wow. Ten też mi się bardzo podoba! Mam podobny z Barry M (żelowy).

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam podobny kolor z Color Club, kryje przy dwoch warstwach. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kolor :) Ja dopiero niedawno odkryłam tą markę i ciekawi mnie kilka produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny i magiczny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mogę się napatrzeć - fantastyczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Każdy jest dla mnie ważny i bardzo motywujący.

Anonimowych użytkowników proszę o podpisywanie się.

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.

Jestem na Instagramie!

Copyright © 2017 Paznokciowe Lovee